Witajcie!

Życzę wszystkim długiego i przyjemnego ucztowania przy rodzinnym stole!

7 listopada 2011

Na jesień.. pyszny strudel!

Po polsku to się chyba nawet nazywa "strucla", ale w moim świecie wszyscy mówią na to: strudel. Właściwie to w naszym kraju nie jest on zbyt popularny.. We włoskim towarzystwie spotkałam się z wielkim entuzjazmem i wręcz niepohamowanym apetytem na strudla (mojego strudla, hehe!) Dziś, żadko kiedy, ktoś własnoręcznie przygotowuje ciasto na strudla (choć to wcale nie jest takie trudne!), zazwyczaj kupuje się gotowe ciasto mrożone. Tutaj, w Niemczech, strudla podaje się na ciepło z lodami.. ja jednak wolę mojego strudla na zimno :) Strudel to ciasto o bardzo niskiej zawartości tłuszczu, polecam więc wszystkim, którzy dbają o linię! :)



Chciałabym podzielić się z wami moim sprawdzonym przepisem na ciasto: wyjdzie zawsze! Jest super elastyczne, nie rwie się, więc można je spokojnie i dobrze rozwałkować. Korzystajcie z uroków jesieni, jest teraz tak dużo gatunków jabłek, i zabierajcie się do pracy.. w kuchni!


* Z podanych proporcji wychodzi 1 baaardzo duży strudel, ja dzielę ciasto na 2 kawałki i piekę za jednym zamachem 2 mniejsze strudle

Składniki na ciasto:
  • 250 g mąki
  • 90 ml wody
  • 4 łyżki stołowe NIEroztopionego ale miękkiego masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżka stołowa cukru
 Składniki na nadzienie:
  • 8 jabłek z gatunku szara reneta
  • 225 g rodzynek
  • 80 g cukru (brązowego)
  • otarta skórka z 1 cytryny
  • 0,5 łyżeczki mielonego cynamonu 
  • 80 g masła
  • 3 łyżki miodu
  • 250 g orzeszków pinii lub uprażonych orzechów laskowych lub włoskich
Zagrzewamy wodę i roztopiamy w niej masło. Odstawiamy do ostygnięcia. Przesiewamy mąkę do wysokiego naczynia, dodajemy sól i cukier. Na środku robimy wgłębienie, dodajemy jajko oraz mieszaninę wody z masłem. Mieszamy wszystkie składniki, najpierw widelcem, potem wyrabiamy energicznie na blacie przez około 20 minut, ciasto powinno być miękkie i elastczne. Robimy z niego kulę, przykrywamy ścieraczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut.

W międzyczasie należy obrać i pokroić jabłka na dość cienkie plasterki. Rodzynki należy namoczyć w ciepłej wodzie przez 10 minut. Zaś cukier, cynamon i skórkę cytrynową należy zmieszać razem. Masło roztopiamy. Wracamy do ciasta.

Musimy rozwałkować ciasto na bardzo dużej powierzchni (około 1m x 1m), na ściereczce obsypanej obficie mąką. Chodzi o to, że później ściereczka pomoże nam przy zwijaniu strudla. Ciasto należy rozwałkowywać we wszystkich kierunkach, zwłaszcza na środku (żeby nie zostało grube), powinno być tak cienkie, jak kartka papieru. Smarujemy ciasto stopionym masłem. Rozrzucamy na całej powierzchni (zostaw brzegi!) jabłka, potem mieszankę cukru, rodzynki, orzechy i polewamy tu i ówdzie miodem.. ta część pracy podoba mi się najbardziej!! :D
Ostrożnie zwijamy strudla i dokładnie zlepiamy jego brzegi, żeby nadzienie nie wypłynęło w trakcie pieczenia (i tak wypłynie!). Żeby dobrze je zlepić, ja je smaruję jeszcze masłem w miejscu złączenia i zaklejam palcami albo pomagam sobie płaskim nożykiem.


Ciasto przekładamy na blachę przykrytą papierem do pieczenia. Jest to dość trudne zadanie, należy uważać, żeby ciasto się nie porwało. W przypadku tak dużego strudla, musiałam go jeszcze zgiąć w księżyc, ale udało się! Od tej pory robię z tej samej porcji dwa mniejsze strudle i kładę na blasze jeden obok drugiego.


Wierzch ciasta smarujemy jeszcze pozostałym masłem. Pieczemy w nagrzanym do temeratury 180°C piekarniku przez około 1 godzinę. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem. Szkoda, że nie mam żadnego zdjęcia upieczonego strudla w całości.. może kiedyś dorzucę..

2 komentarze:

  1. Ja też robię struclę/strudel wg takiego przepisu :) (tylko bez orzechów) i zawsze, ale to zawsze!, wychodzi rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze z Twego blogu wychodzę... bardzo głodny!
    Tak apetycznie to wszystko wygląda...

    OdpowiedzUsuń