Witajcie!

Życzę wszystkim długiego i przyjemnego ucztowania przy rodzinnym stole!

3 listopada 2010

Tagliatelle z cukinią

Ale się zasiedziałam! Mój blog zastygł chyba na dobry miesiąc, ale cóż.. wytłumaczę to powodami osobistymi, jak np. artroskopia kolana, która wymaga później poleżenia sobie w łóżku.. wcale nie narzekam!! Miałam też w międzyczasie parę dobrych obiadków do opisania, ale jakoś zdjęcia mi nie wyszły, więc trzeba będzie poczekać na nowe :) A poza tym rozpoczęłam przygodę z chlebami na zakwasie, które w ostatnim czasie skupiają całą moją kucharską uwagę. Narazie eksperymentuję, więc nie ma jeszcze czym się chwalić..

Ten przepis to jeden z moich ulubionych makaronów! Poniższe tagliatelle zostały starannie przygotowane przez mojego mężunia. Ostatnio nabrał wprawy.. w niedzielę to wystarczy tylko chwila.. i hop! już stolnica na wierzchu, 300 gr mąki, 3 jajka, widelec, kręcenie przez maszynkę i gotowe!
Ja pokroiłam i usmażyłam cukinię z paroma dodatkami i mieliśmy smaczny obiadek!
Składniki na 4 porcje:
  • 500 gr dowolnego makaronu, u mnie były to domowe tagliatelle, makaron jajeczny (patrz: przepisy podstawowe)
  • kilka jak najdrobniejszych cukinii - około 0,5 kg
  • 1 większa cebula
  • kilka listków świeżej mięty i bazylii
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz
  • parmiggiano do posypania
Cebulkę siekamy na drobne paseczki. Cukinię kroimy na plasterki.. można użyć tu tarki do ogórków na mizerię. Jeżeli cukinie są większe, można je sobie pokroić na kwadraciki albo jak kto woli. Cebulkę razem z cukinią podsmażamy na dość dużym ogniu, często mieszając, aż do uzyskania porządanej konsystencji. Niektórzy bowiem lubią, kiedy cukinia cała się rozpadnie, aż zrobi się z niej sos, a ja lubię lekko chrupiącą. Pod koniec smażenia dodajemy przyprawy. Jeżeli sos na patelni wydaje się nam suchy, podlewamy większą ilością oliwy.
W międzyczasie gotujemy makaron al dente, po czym odcedzony przekładamy na patelnię i mieszamy z sosem. Podajemy na talerzach i posypujemy parmezanem. Mniam!

Opcja! Czasem po usmażeniu cukinii można dodać do niej śmietankę do gotowania, wtedy otrzymamy pyszny kremowy sosik. Ze względu jednak na kaloryczność takiej opcji, zazwyczaj zatrzymuję się na oliwie z oliwek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz